niedziela, 19 lipca 2009

75.8 KG Zapieprzania czas...





Dziś zaczynam pierwszy dzień zgrupowania. Wczoraj dojechał Albert Sosnowski z Pawłem Gasserem. Zaczynamy dosyć mocno bo od 3 treningów dziennie. I tak:
8:00 Bieg
Dziś delikatne wprowadzenie bo Albert pierwszy dzień z Pawłem musiałem pokazać kilka ścieżek, ale jutro już wydłużymy bieg. Ogółem czas 51 minut w tym 10 minut walki z cieniem jak zawsze na bunkrze.
12:30 Siła
Wiedziałem, że będzie ciężko i nic się nie pomyliłem. Słowa Pawła, że to tylko wprowadzenie niewiele optymizmu na nadchodzący tydzień wlała...
Zrobiliśmy 12 rund po 3 minuty pracy podzielnej na 3 stacje. Każda stacja była powtarzana 4 razy i jej czas szacowany był prawie na 3 minuty pracy. Po każdej stacji minuta odpoczynku.

STACJA I
Brzuszki 20 powtórzeń z rękami wyprostowanymi + skosy z odważnikiem w siadzie + utrzymywanie nóg przez około minutę 30 cm nad ziemią w siadzie +W leżeniu przodem podpartym nogi na przemian do klatki piersiowej raz lewa raz prawa z pochyleniem+ leżenie przodem odchylenia w górę nogami i rękami

STACJA II
Pompki z przeskokami w bok na szerokość boiska do kosza + leżenie podparte w łokciach przodem na spięciu na czas + 15 powt. gryf łamany na biceps + 15 powtórzeń martwego ciągu + wyskoki po 10 powt. raz lewa raz prawa noga z rozciągania w górę

STACJA III
10 pompek bardziej na barki bo nogi były na wysokich szczeblach drabinek + wejście na ławeczkę raz lewa noga pierwsza raz prawa z wypchnięciem ciężaru z klatki piersiowej + nogi w pozycji bokserskiej, odważnik w kach i zejście do nogi wykrocznej i wypchnięcie mocno w górę do tyłu odważnika ze skrętem tułowia.

Rozciąganie...

18:00 Boks
Rozgrzewka 10 minut + 8 rund wzc z kamizelką + 8 rund na przyborach w 18 oz rękawicach + 2 rundy sparingu zadaniowego (tylko obrona) z Krzyśkiem Kopytkiem.
Rozciąganie...
Pierwszy dzień zaliczony. Jeszcze 5 dni treningowych w tym tygodniu. Zapowiada się niesamowity kating. Najważniejszym dla mnie treningiem jest siła w tym momencie na biegu będę raczej zwracał uwagę na pracę tlenową. Jestem dobrze wybiegany przez ostatnie dwa tygodnie a boks pomalutku wejdę na wyższy poziom jutro będę się starał pracować w cięższych jeszcze rękawicach

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz